Strona 1 z 1

Słowo Boże na czwartek 31..o1.2008

: czwartek, 31 stycznia 2008, 12:14
autor: tesia
(2 Sm 7,18-19.24-29)
Poszedł więc król Dawid i usiadłszy przed Panem mówił: Kimże ja jestem,
Panie mój, Boże, i czym jest mój ród, że doprowadziłeś mię aż dotąd? Ale
to było jeszcze za mało w Twoich oczach, Panie mój, Boże, bo dałeś
zapowiedź tyczącą domu sługi swego na daleką przyszłość, do końca ludzkich
pokoleń, Panie mój, Boże. Ustaliłeś dla siebie swój lud izraelski, aby był
dla Ciebie ludem na wieki, a Ty, o Panie, stałeś się dla niego Bogiem.
Teraz więc, o Panie, Boże, niech trwa na wieki słowo, któreś wyrzekł o
słudze swoim i jego domu, i czyń, jak powiedziałeś, ażeby na wieki
wielbione było imię Twe słowami: Pan Zastępów jest Bogiem Izraela. A dom
twego sługi, Dawida, niech będzie trwały przed Tobą. Tyś bowiem, o Panie
Zastępów, Boże Izraela, objawił swemu słudze, mówiąc: Zbuduję ci dom. Stąd
to sługa Twój ośmiela się zwrócić do Ciebie z tą modlitwą. Teraz Ty, o
Panie mój, Boże, Tyś Bogiem, Twoje słowa są prawdą. Skoro obiecałeś
swojemu słudze to szczęście, racz teraz pobłogosławić dom swojego sługi,
aby trwał przed Tobą na wieki, boś Ty, mój Panie, Boże, to powiedział, a
dzięki Twojemu błogosławieństwu dom Twojego sługi będzie błogosławiony na
wieki.

(Ps 132,1-5.11-14)
REFREN: Pan Bóg da Jemu tron ojca Dawida

Pamiętaj, Panie, Dawidowi
wszystkie jego trudy.
Jak złożył Panu przysięgę,
związał się ślubem przed Bogiem Jakuba:

"Nie wejdę do mieszkania w moim domu,
nie wstąpię na posłanie mego łoża,
nie użyczę snu moim oczom, powiekom moim spoczynku,
póki nie znajdę miejsca dla Pana,
mieszkania dla Niego, dla Boga Jakuba".

Pan złożył Dawidowi niezłomną obietnicę,
od której nie odstąpi:
"Zrodzone z ciebie potomstwo
posadzę na twoim tronie.

A jeśli twoi synowie zachowają moje przymierze
i wskazania, których im udzielę,
także ich synowie
zasiądą na tronie po wieczne czasy".

Pan bowiem wybrał Syjon,
tej siedziby zapragnął dla siebie.
"Oto miejsce mego odpoczynku na wieki,
tu będę mieszkał, bo wybrałem go sobie".

(Ps 119,105)
Twoje słowo jest pochodnią dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.

(Mk 4,21-25)
Mówił im dalej: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub
pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem
nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania,
niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą
miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma,
temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.