Wiersze Augustyny

Jeśli piszesz coś do szuflady, podziel się z nami... :) Ponadto: recenzje książek, wiersze, opowiadania, linki do ciekawych literacko miejsc w sieci :)

Moderatorzy: duszek_koordynator, irenka, Moderatorzy

augustyna
Duszek
Posty: 6
Rejestracja: wtorek, 9 września 2008, 19:57

Wiersze Augustyny

Nieprzeczytany post autor: augustyna » piątek, 7 listopada 2008, 09:31

Modlitwa
Niebiański Ojcze! Panie mój, Boże!
Do Ciebie dzisiaj przychodzę w pokorze.
Pod Twą opiekę dzieciątko oddaję,
gdyż matka jego trudności doznaje.

Daj mądrość matce; dodaj jej siły,
aby człowieczek Tobie tak miły
oczkami swymi podziwiać raczył
świat Któryś Stworzył, aby go zobaczył.

Nadto Cię proszę aby usteczkami,
miał szansę chwalić Ciebie modłami.
By jego nóżki do Ciebie biegały,
a rączki małe modlitwy składały.

Daj Panie Boże by paluszki jego,
główeczka, brzuszek i plecki do tego
rosły na Chwałę Twego istnienia
dążąc do miejsca swego przeznaczenia.

Spraw by serduszko maleńkie kochało,
a życiu jego nic nie zagrażało.
By matce szczęścia dużo sprawiła
myśl,że dzieciątko maleńkie powiła.

Awatar użytkownika
migaweczka
Duszek
Posty: 1778
Rejestracja: sobota, 12 maja 2007, 16:24

Re: Wiersze Augustyny

Nieprzeczytany post autor: migaweczka » piątek, 7 listopada 2008, 09:43

Pięknie Augustynko :) Dziękujemy za ucztę duchową i prosimy o więcej :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Elli
Posty: 350
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 00:04

Re: Wiersze Augustyny

Nieprzeczytany post autor: Elli » piątek, 21 listopada 2008, 22:22

Ja też mam taki intymny świat,lubię pisać,i...robiłam to już....oj kiedy, moja pierwsza póba,to było,wlazł kotek na płotek i... i co on tam nie wyprawiał... uwierzcie mi,nie tylko mrugał...ale to było tak dawno,że aż mi się wierzyć nie chce,takie fajne figle...
a teraz... naucz mnie rozumieć,
kiedy nie rozumię słów,
patrzeć - kiedy nic nie widzę,
słuchać,kiedy mnie nikt nie słyszy,
nic...prócz głuchej ciszy,
zawieszonej wysoko i bardzo nisko,
i bardzo głęboko...
Biegniesz,ale nie wiesz czy zdążysz,
krzyczysz,ale nikt cię nie słyszy,
przepraszasz,lecz nie wiesz czy dalej nie ranisz...
chcesz oddać uśmiech,kiedyś darmo otrzymany,
dlaczego tak szybko biec muszę?
Pokaż, a lepiej wskaż mi drogę...
nie,nie ...znależć ją sama muszę -
błogi spokój ogarnął mą duszę,
i wszystko to,co było cierpieniem
zostało tylko wspomnieniem....

ODPOWIEDZ