Przysłowia

Złote myśli, cytaty, aforyzmy. Życzenia okolicznościowe. Imieninowi solenizanci :)

Moderatorzy: duszek_koordynator, tesia, Moderatorzy

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 17:58

Przysłowia na sierpień

źródło: http://wrzesnia.w.interia.pl/przyslowia/7.htm

Czego sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie doparzy.
Z sierpem w ręku witać sierpień, wiele uciech, wiele cierpień.
Jaki pierwszy, drugi, trzeci, taki cały sierpień leci.
Ostatni sierpnia zapowiada, jaka pogoda na październik wypada.
Gdy na początku sierpnia skwar trzyma, to nieostra bywa zima.
Gdy w dni sierpnia spieka wszędzie, tedy długa zima będzie.
Gdy z początku sierpień częste grzmoty miewa, tedy też do końca takąż nutę śpiewa.
Początki sierpnia pogodne, wróżą zimy łagodne.
Kiedy sierpień wrzos rozwija, jesień krótka, szybko mija.
Gdy w sierpniu z północy dmucha, nastaje zwykle posucha.
Kiedy sierpień przychodzi, reszta zboża z pola schodzi.
W sierpniu grzmotów wiele, mokrą zimę ściele.
W pierwszym tygodniu pogoda stała, będzie zima długa, biała.
Jak po lipcu sierpień się ochłodzi, to później zima twarda z wielkim śniegiem chodzi.
Jeśli w sierpniu dni jasne, będą stodoły ciasne.

1 sierpnia - Piotra Palikopy

Gdy na Piotra trwa pogoda, to na równinach jest woda, ale bieda na górala, zboża upał powypala.
Na świętego Palikopy grom popali snopy. Grzyb

2 sierpnia - Gustawa

Na święty Gustaw, kopy w polu ustaw.

4 sierpnia - Prokopa, Dominika
Jak deszcz na świętego Prokopa, to zgnije niejedna kopa.
Na świętego Prokopa, szykuj plecy do snopa.
O świętym Prokopie, żyto w snopie.
Na święty Dominik, kopy z pola myk, myk, myk.
Gdy ciepło na Dominika, ostra zima nas dotyka.
Na świętego Dominika, śpiew ptactwa zanika.
Na świętego Dominika, zboże z pól do gumna zmyka.

6 sierpnia - Przemienienie Pańskie, Jakuba
W Przemienienie Pańskie są burze szatańskie.
Po Pańskim Przemienieniu sierp na ramieniu.
Z jaką pogodą Jakub przybywa, taka i we wrześniu bywa.

7 sierpnia - Kajetana
Święty Kajetanie, strzeż od deszczu sprzątanie.

10 sierpnia - Wawrzyńca
Na święty Wawrzyniec, wolny przez pola gościniec.
Na święty Wawrzyniec, dostaje kapusta wieniec, a od Tadeusza dostaje kapelusza.
Około Wawrzyńca święta i w dzień, gdy Maria w niebo wzięta (15.08.), jasny czas, wesoły, dość wina daje na stoły.
Gdy Wawrzyniec i Bartłomiej pogodą dopisują (24.08.), piękną jesień obiecują.
Gdy na Wawrzyniec słota trzyma, do Gromnic lekka zima (02.02.).
Wawrzyniec pokazuje, jaka jesień następuje.
Na święty Wawrzyniec, czas orać ozimiec.
Gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą.
Na święty Wawrzyniec, będzie wnet ze żniwem koniec.

12 sierpnia - Klary
Od świętej Klary są już ładne dary.

15 sierpnia - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Na Wniebowzięcie pokończone żęcie.
Wniebowzięcie Panny kiedy w słońcu chodzi, rok dużo owoców obrodzi.
Gdy na Wniebowzięcie Panny ciepło dopisuje, to ciepły i pogodny koniec lata obiecuje.

16 sierpnia - Rocha
Na święty Roch, w stodole już groch.
Od świętego Rocha na pole już socha.

17 sierpnia - Jacka
Jeśli w dzień świętego Jacka deszcz nie plucha, będzie jesień sucha.
Na święty Jacek, z nowej pszenicy placek.
Gdy Jacek suchy, rozprasza jesienne pluchy.
Jeśli na Jacka nie pada, suchą jesień zapowiada.

20 sierpnia - Bernarda
Jeśli na Bernarda ziemia twarda, to będzie zima harda, a jak miękka, to lekka.

24 sierpnia - Bartłomieja
Bartłomieja naśladuje cały wrzesień, a z nim jesień.
Gdy koło Bartłomieja liść opada, prędko zima bywa rada.
Gdy susza w Bartłomieja, mroźnej zimy jest nadzieja.
Gdy się Bartłomiej grzmotem zgłosi, grady i rychłe śniegi przynosi.
Święty Bartłomiej gdy jasny, pogodny, da piękną jesień i zbiór win dorodny.
Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje, i czy w przyszłym latku, pożyjesz w dostatku.
Kto na święty Bartłomiej siał, będzie chleb miał.
Święty Bartłomiej wiele rzeczy umie, bąki dusi, muchy tłumi.

25 sierpnia - Luizy, Ludwika
Gdy na Luizy ładnie, śnieg późno spadnie.
Na świętego Ludwika zboże z pól umyka.

28 sierpnia - Augustyna
Od świętego Augustyna, orka dobrze się poczyna.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » poniedziałek, 5 września 2011, 14:36

Przysłowia na wrzesień

źródło: http://wrzesnia.w.interia.pl/przyslowia/8.htm

Czego lipiec i sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie dosmaży.
Wrześniowa słota, miarka deszczu, korzec błota.
Gdy nadejdzie wrzesień, wieśniak ma zawsze pełną stodołę i kieszeń.
Oto wrzesień, bliska jesień.
Gdy wrzesień to jesień, leniwiec ma próżną kieszeń.
Wiele ostu we wrzesień wróży pogodną jesień.
Skoro wrzesień, to już jesień, ale jabłek pełna kieszeń.
Gdy wrzesień z pogodą zaczyna, zwykle przez miesiąc pogoda się trzyma.
Wrzesień jeszcze w słońcu chodzi, babie lato już się rodzi.
Kto pracował w lecie, temu powie wrzesień, ciesz się gospodarzu, tłusta będzie jesień.
Wrzesień wrzosami strojny, lecz od pracy znojny.

1 września - Idziego
Gdy na święty Idzi ładnie, śnieg na pewno późno spadnie

5 września
- Wawrzyńca
Święty Wawrzyniec pokazuje jaka jesień następuje

5 września - Justyna
Na świętego Justyna siew się w polu zaczyna

7 września - Reginy
Święta Regina gałęzie ugina

8 września - Narodzenie Najświętszej Marii Panny
Maryja się rodzi, jaskółka odchodzi


11 września - Prota
Jeśli na świętego Prota jest pogoda albo słota, to na świętego Nikodema deszcz pada albo go nie ma

14 września - Podwyższenie Krzyża Świętego
Na podwyższenie Świętego Krzyża jesień się zbliża

15 września - Nikodema
Pogoda na Nikodema - cztery niedziele deszczów nie ma

18 września - Ireny
Kiedy Irena z mrozem przybywa, babie lato krótkie bywa

21 września - Mateusza
Święty Mateusz dodaje chłodu i po raz ostatni podbiera miodu

29 września - Michała
Od świętego Michała Anioła trąbka myśliwego do lasu woła

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » sobota, 1 października 2011, 13:22

Przysłowia na październik

źródło: http://wrzesnia.w.interia.pl/przyslowia/9.htm


Liść na drzewie mocno trzyma, nie tak prędko przyjdzie zima.
Gdy jesień zamglona, zima zaśnieżona.
Jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.
Na jesieni świat się mieni.
Październik chodzi po kraju, cichnie ptactwo w gaju.
Babskie lato w październiku: baby mają robót bez liku.
W krótkie dzionki października, wszystko z pola, sadu znika.



4 października - Franciszka
Na świętego Franciszka szuka ziaren w polu myszka.
Na świętego Franciszka odlatuje pliszka.

12 października - Maksymiliana

Na Maksymiliana podaj futro dla pana.

13 października - Edwarda

Na Edwarda jesień twarda.

15 października - Jadwigi, Teresy
Święta Jadwiga ostatnie jabłko dźwiga.
Na świętą Teresę odziej się w bekieszę.

18 października - Łukasza

Na święty Łukasz czego jeszcze w polu szukasz?
Na święty Łukasz próżno grzybów szukasz, lecz rydz jeszcze nie zawadzi, jeśli mróz go nie zdradzi.

21 października - Urszuli
Po świętej Urszuli trudno wyjść w samej koszuli.
Święta Urszula perły szronu rozsnuła, miesiąc wiedział, nie powiedział, słońce wstało, pozbierało.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » środa, 2 listopada 2011, 12:31

Przysłowia na listopad

źródło: http://wrzesnia.w.interia.pl/przyslowia/10.htm

Grzmot listopada dużo zboża zapowiada.
Słońce listopada mrozy zapowiada.
Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa.
Deszcz w początku listopada mrozy w styczniu zapowiada.
Gdy listopad z deszczem, grudzień zwykle z wiatrem.
Gdy w listopadzie gawrony gromadnie latają, deszcze albo śniegi zapowiadają.
Wszyscy Święci (1 listopada) gdy jasnością nas uraczą, a Zaduszki (2 listopada) nie popłaczą, Marcin (11 listopada) nam też nie zsiwieje, wówczas bracie miej nadzieję, że w Ofiarowanie NMP (21 listopada) masz piękne zaranie, na Niepokalaną (8 grudnia) rzeki nam nie staną (08.12.), a tak do Wilii(24 grudnia) na to - dotrwa babskie lato.

1 listopada - Wszystkich Świętych
Na Wszystkich Świętych od zrębu, utnij gałąź dębu. Jeśli soku nie ma, będzie tęga zima.
Na Wszystkich Świętych, jeśli ziemia ciepła, to będzie zima ciepła. A jak deszcz, to trzeba będzie w piec wleźć.
Wszyscy Święci, zima się kręci.
Na Wszystkich Świętych mróz, na Boże Narodzenie zima i susz.
Kiedy mrożą Wszyscy Święci, zima kark dość prędko skręci.
Czasem czasy bywają, że już Wszyscy Święci w bieli przyjeżdżają.
Po Wszystkich Świętych, gdy deszcz się rozpada, może słota potrzymać do końca listopada.

2 listopada - Dzień Zaduszny
W Dzień Zaduszny gdy pogoda, na Wielkanoc będzie woda.
Na Zaduszki nie ma w ogrodzie ani pietruszki.

3 listopada - Huberta
Od tego, jaki listopada dzień trzeci, podobny się marzec kleci.
Święty Hubert idzie za to, jakie będzie przyszłe lato.

4 listopada - Karola
Na Karola słota, zima pełna błota.

11 listopada - Marcina
Wiatr od południa w wilię Marcina, pewnie będzie lekka zima.
Jeśli pochmurno w Marcina, to będzie niestała zima, marcinowa zaś pogoda, mrozów zimie doda.
Gdy święty Marcin w śniegu przybieżał, będzie po pas całą zimę leżał.
Jaki Marcin, taka zima.
Gdy liście przed Marcinem nie opadają, to mroźną zimę przepowiadają.
Na Marcina woda się ścina.
Na święty Marcin lód, na Trzy Króle wody w bród.
Jak mglisto na Marcina, będzie lekka zima.
Święty Marcin po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.
Mgły na świętego Marcina, będzie przyjemna zima.

22 listopada - Cecylii
Jak słoneczna jest Cecylia, w białej sukni będzie Wilia. (24.12.)

24 listopada - Jana od Krzyża
Jaka na Jana od Krzyża pogoda się głosi, taką jak starzy ludzie mówią, Nowy Rok przynosi.

25 listopada - Katarzyny
Dzień Katarzyny jaki, cały grudzień taki.
Kiedy w świętą Katarzynę mróz, to szykuj wóz.

30 listopada - Andrzeja
Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży.
Śnieg w świętego Andrzeja, zła dla żyta nadzieja.
Na świętego Andrzeja, trza kożucha dobrodzieja.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » środa, 30 listopada 2011, 14:48

Przysłowia na grudzień

źródło: http://zimowyskarbiec.blox.pl/html/1310 ... tml?513818
i
http://wrzesnia.w.interia.pl/przyslowia/11.htm

Pierwszego grudnia, gdy pogoda służy, to wczesną i pogodną wiosnę wróży.
Gdy na początku grudnia pogoda stała, zima będzie długo biała.
Grudzień jak łagodny wszędzie, cała zima dzieckiem będzie.
Pierwszy śnieżek w błoto pada, słabą zimę zapowiada.
Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu i kwietniu plucha.
Grudzień to miesiąc zawiły, czasem srogi, czasem miły.
Gdy w grudniu ptaki o północy latają, mroźną zimę przepowiadają.
Pogoda grudniowa ‒ lodu połowa, wody połowa.
W zimie odkryte ucho, to w lecie sucho.
Jak w zimie piecze, to w lecie ciecze.
Grudzień zimny, śniegiem przykryty, daje rok w zboże obfity.
Gdy w grudniu śnieg pada, drugi rok taki sam zapowiada.
Im więcej zimą wody, tym więcej wiosną pogody.
Późna zima długo trzyma.
Kiedy grzmi na lód, będzie głód.


4 grudnia-Barbary
Barbara mrozi, Mikołaj lód zwozi.

6 grudnia-Mikołaja
Jeśli święty Mikołaj lodu nie roztopi, długo będą chuchać w ręce chłopi.

7 grudnia – Ambrożego
Święty Ambroży zimy przysporzy.

13 grudnia – Łucji
Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi.

14 grudnia – św. Jana od Krzyża
Taką pogodę Nowy Rok przynosi, jaka na Jana od Krzyża się głosi.

17 grudnia – Floriana
Od świętego Florka daj chleba do worka.

19 grudnia- Urbana
Pogoda na Urbana, to wielka wygrana.

20 grudnia – Makarego

Gdy Makary pogodny, cały styczeń chłodny.

21 grudnia – Tomasza
Jaka pogoda Tomaszowa, taka będzie i majowa.

24 grudnia- Wigilia

Jak w Wigilię z dachu ciecze, to się zima długo wlecze.
Gdy Pasterka jasna, to komórka ciasna.
Pogoda w Wigilię Narodzenia, do Nowego Roku się nie zmienia.
W Wigilię do południa pogoda jaka, do połowy roku będzie taka.

25 grudnia – Boże Narodzenie
Gdy w Boże Narodzenie pogodnie, będzie tak przez cztery tygodnie.
Boże Narodzenie po lodzie, Wielkanoc po wodzie.
Śnieg w Swięto Narodzenia, gdy na sady spadnie, kwitnąć będą obficie i prostak to zgadnie.

26 grudnia - Szczepana
Gdy na Szczepana błoto po kolana, na Zmartwychwstanie wytoczym sanie.
Na świętego Szczepana, bywa błoto po kolana.

27 grudnia - św. Jana, Apostoła i Ewangelisty
Jak Apostoł pokazuje, taki luty następuje.

28 grudnia św. Młodzianków, Męczenników
Niewiniątek czas pokaże, jaka pogoda w marcu sie okaże.

31 grudnia - Sylwestra
Na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » wtorek, 3 stycznia 2012, 17:37

Przysłowia na styczeń

źródło: http://www.rodrynia.pl/index.php/przysowia-o-pogodzie

Gdy styczeń burzliwy z śniegami, lato burzliwe z deszczami.
Kiedy ptaki w styczniu śpiewają, to im w maju dzioby zamarzają.
W styczniu łów łatwy na kuropatwy.
Jeśli w styczniu deszcze leją, nie ciesz się wielką nadzieją.
Jak styczeń zachlapany, to lipiec zapłakany.
Kiedy w styczniu rośnie trawa, marna w lecie jest potrawa.
Styczeń wszystko studzi: ziemię, bydło, ludzi.
Kiedy w styczniu rosną trawy, lipiec dla nas niełaskawy.
Ciepła izba marzeń szczytem i tak jakoś mija styczeń.
Gdy styczeń z zimnem nie chodzi, marzec, kwiecień wychłodzi.
Kiedy styczeń najostrzejszy, tedy roczek najpłodniejszy.
Po styczniu jasnym i białym będą w lato upały.
Gdy w zimie nie było śniegu, to go wiele spadnie w kwietniu.

3 stycznia - Genowefy
Od Genowefy listopad swój bierze początek.

4 stycznia - Eugeniusza
Gdy w Eugeniusza lód albo woda, taka i lipcowa pokaże się pogoda.

10 stycznia - Jana
Gdy słońce przygrzewa na Jana Dobrego, spodziewać się można lata pogodnego.

11 stycznia - Honoraty
Święta Honorata figle płata.

13 stycznia - Weroniki
Weronika chustkę zrzuci, wiosna od nas się odwróci.

16 stycznia - Marcelego
Jak pogoda w świętego Marcela, będzie pogodna Wielka Niedziela.

18 stycznia - Małgorzaty
Gdy na Małgorzaty mróz, jeszcze długo nie pojedzie wóz.

20 stycznia - Fabiana i Sebastiana
Fabian i Sebastian gdy mróz dadzą, srogą zimę przyprowadzą.

21 stycznia - Agnieszki
Jak święta Agnieszka wypuści śnieg z mieszka, to go nie powstrzyma ani do Franciszka ( 24.01).

22 stycznia - Wincentego
Kiedy Wincenty posypie pierze, to nie ustanie aż do Gromnicznej (02.02) w pierwsze pacierze.
Gdy na Wincentego i nawrócenie Pawła (25.01) pogoda świeci, spodziewajcie się dobrego lata, dzieci.

24 stycznia - Tymoteusza
Na świętego Tymoteusza trzeba ci czapki, nie kapelusza.

29 stycznia - Franciszka
Na świętego Franciszka przylatuje pliszka.

30 stycznia – Macieja
ŚwIąty Maciej lody gładzi,gdy ich nie ma, to je sadzi.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » środa, 1 lutego 2012, 10:55

Przysłowia na luty

źródło: http://www.rodrynia.pl/index.php/przysowia-o-pogodzie


Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa, długo potrwa zima, rzecz to niewątpliwa.
Kiedy w lutym rosa pada, nowe mrozy zapowiada.
Jak luty nastaje, śnieg jeszcze nie taje.
Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny.
Gdy w lutym do połowy zima się wysili, to na koniec miesiąca już się nie wychyli.
Luty, gdy wiatrów i mrozów nie daje, sprowadzi rok słotny i nieurodzaje.
Jeśli ci jeszcze nie dokuczył luty, to pal dobrze w kominie i miej kożuch suty.
Jak dym w górę szybuje, zawsze to mróz zwiastuje.
W lutym, gdy zagrzmi od wschodniego boku, burze i wiatry częste są w tym roku.
Kiedy kot w lutym na słonku się grzeje, musi w marcu zajśc na przypiecek.
Gdy wiatr ostro w lutym wieje, chłop ma dobrą nadzieję.
Luty stały, latem upały.
Jaka w zapustną niedzielę pogoda, taką też Wielkanoc poda.
Mięsopust w słońcu, śmigus na przypiecku.
Chmury w lutym ku północy, to są ciepła prorocy.
Kiedy luty pofolguje, marzec zimę zreperuje.
Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy już niedługa zima.
Zwykle luty ostro kuty, czasem luty same pluty.
Luty miesiąc bardzo zmienny: pół zimowy, pół wiosenny.
Gdy w lutym topnieje, to na wiosnę mróz bieleje.
Dzionki mroźne i dni pluty, słowem zwykły miesiąc luty.
Jak się luty ulituje, to się mróz pofolguje.
Luty gdy wiatrów i mrozów nie daje, prowadzi rok słotny i nieurodzaje.
By nie dokuczał luty, pal w kominie i miej kożuch suty.
Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty.
Gdy nie wymrozi zima, sierpień zbierać co nie ma.
Gdy bez wiatrów luty chodzi, w kwietniu wicher nie zawodzi.
Czasem tak się luty rozklei, że się wół napije z kolei.
Lepiej widzieć wilka w lesie, niż furmana w lutym w polu.
W lutym wiele wody -całe lato bez pogody.
Luty ciepły obiecuje, wiosny zimnej nie daruje.
W lutym wody wiele, w lecie głodne i cielę.
Kiedy w lutym wóz, szykuj chłopie wóz.
Gdy luty bez mrozów i nieburzliwy, rok bywa słotny i nieurodziwy.
Gdy ciepły luty, patrz jakie masz buty.
Gdy luty ciepły i o wodzie, wiosna późna i o chłodzie.
Czasem luty tak się zlituje, że człek boso w pole wędruje.
Gdy mróz w lutym długo trzyma, wtedy już niedługa zima,
lecz gdy w lutym z dachów ciecze, zima długo się przewlecze.
Kiedy luty schodzi, człek po wodzie brodzi.
Luty, szykuj buty, bo nadejdą deszcze, pluty.
Kiedy w lutym tajanie, szykuj chłopie sanie.
Zimę uśmierza wiosna, wiosnę lato niszczy.
Gdy muszki w lutym latają, to w marcu w ręce dmuchają.
Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa, paszy trzeba zachować, by jej potem nie kupować.
Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny.
W zimie piecze - w lecie ciecze, a co zima przechłodzi - lato wynagrodzi.
Miesiąc luty w lód okuty, czasem zaś i pełen pluty.
Gdy luty zimny i suchy, sierpień będzie gorący.
Gdy mróz w lutym dwudziestym drugim, dzień straszy nas mrozem długim.
Po suchej zimie wiosna bez deszczów nie minie.
Silne wiatry przy końcu lutego, spodziewaj się zatem lata żyznego.
Po lutym marzec śpieszy, koniec zimy wszystkich cieszy.
Jak w lutym rosa pada, nocne przymrozki w maju zapowiada.
Skoro po Macieju drzewa się ogrzeją, leć do sadu, oczyść go z owadów.
Jeśli w lutym rosa pada, nocne przymrozki w maju zapowiada.
Kiedy w lutym wiatr z zachodu bywa, płonny rok rolnikom obiecywa.
Luty najmniejszy, lecz najdokuczniejszy.
Jeśli luty ciepło trzyma, będzie jeszcze w marcu zima.
Kiedy słońce rano wstanie, nie wierz pogodzie mospanie.
Jeśli gęsi na jednej nodze stoją, będzie mróz.
W lutym muchy brzęczą, w marcu dęby jęczą.(pękają od mrozu)
Gdy luty z ciepłem chodzi, to marzec wychłodzi.
Gdy luty z wiatrami, rychła wiosna przed nami.
W lutym lepszy wilk przy progu, niż chłop i koń przy pługu.
W lutym mróz i śnieg stały czynią w lecie upał trwały.
W lutym śniegi i mróz stały czynią w lecie upały, gdy burze, deszcze panują, dobry plon nam obiecują.



2 lutego - Ofiarowanie Pańskie (Matki Bożej Gromnicznej)
Gdy na Gromnicę roztaje, rzadkie będą urodzaje.
Gdy w Gromnicę pięknie wszędzie, tedy dobra wiosna będzie.
Gdy w Gromniczną jest ładnie, dużo śniegu jeszcze spadnie.
Gdy w Gromnicę z dachów ciecze, zima jeszcze się przewlecze.
Gromniczna pogodna, będzie jesień dorodna.
Kiedy Gromniczna zimę traci, to Święty Maciej (24.02) ją wzbogaci.
Kiedy w Gromniczną gęś chodzi po wodzie, to będzie na Wielkanoc chodzić po lodzie.
Jak słońce jasno świeci na Gromnicę, to przyjdą wielkie mrozy i śnieżyce.
Jaka Gromniczna, bracie, taki Święty Maciej (24.02)
Gdy jasne słońce w dzień gromniczny będzie, więcej niż przedtem śniegu spadnie wszędzie.
Gromnice w śniegu, wiosna jest w biegu, lecz gdy pogoda, dla wiosny zawoda.
Jak na Matkę Gromniczną, tak na Święty Józef (19.03).
Jak suche i jasne Gromnice, przyjdą jeszcze śnieżyce.
Jasna Gromnica - zła orędownica.
Kiedy na Gromniczną mróz, zładuj sanie, szykuj wóz.
Maria pogodna, będzie jesień dorodna.
Na Gromniczną Pan Bóg daje, czasem mróz, czasem roztaje.
Na Oczyszczenie Marii Panny zbliża się koniec sanny.


3 lutego - Błażeja
Jak pogoda w Św. Błażeja, będzie ze śniegiem Wielka Niedziela.
Jak śnieg na Św. Błażeja, pogodna będzie Wielka Niedziela.
Deszcz na Świętego Błażeja, słaba wiosny nadzieja.
Pogoda na Świętego Błażeja, dobra wiosny nadzieja.
Święty Błażej, gardła zagrzej.

5 lutego - Agaty
Gdy Św. Agata po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi.
W dzień Agaty, to dopiero pół zimy rogatej.
Św. Agata w zimę bogata.
Święta Agata chatę wymiata.

6 lutego - Doroty
Po Świętej Dorocie wioska cała w błocie.
Św. Dorota zapowiada śnieg i błota.
Po Św. Dorocie wyschną chusty na płocie, a jak nie wyschną, to człeka mrozy do chałupy wepchną.

10 lutego - Scholastyki, Jacka
Gdy 10 lutego mróz panuje, jeszcze 40 dni takich zwiastuje.
Na Św. Jacenty łamią się pod lodem pręty.
Scholastyka - mróz utyka, zanim Walenty (14.02) nam zaświeci, obaczymy, mróz kark skręci.

12 lutego - Ludwika
Na Świętego Ludwika na grudzie koń utyka.

14 lutego -Walentego
Gdy na Święty Walek deszcze, mrozy wrócą jeszcze.
Jak Walenty nie poleje, to na wiosnę masz nadzieję.
Na Św. Walentego bywa mróz już do niczego.
Święty Walenty rad odmrozi pięty.

19 lutego -Konrada
W Świętego Konrada, zima nie rada.

24 lutego - Katedry św. Piotra, Macieja
Jaka pogoda w nocy Świętego Piotra i Macieja, takiej czterdzieści dni i nocy nadzieja.
Jeżeli ciepło w dzień Świętego Piotra, to zima do Wielkiej Nocy potrwa.
Kiedy Święty Pieter grzeje, za wiosną jeszcze trzykroć kur zapieje.
Zimno w Piotra Stolicę, czterdzieści dni takich naliczę.
W Katedrę Piotra ostry czas, dni czterdzieści trwa on wraz.
Jeżeli w Św. Piotra w lutym ciepło służy, do Wielkanocy zima czasy swe przedłuży.
Na Świętego Macieja lody, wrócą długie chłody.
Na Święty Maciej lody wróżą długie chłody, a gdy płynie struga, to zima niedługa.
Gdy na Macieja przejrzy żyto nieba, to się spodziewać można dużo chleba.
Jak kołek po płocie, tak Maciek Dorocie.
Gdy Święty Maciej zimę poprawia, to Oblubieniec (19.03) mrozy zostawia.
Na Świętego Macieja pierwsza wiosny nadzieja.
Przed Maciejem jak połamie lody, po Macieju szukaj pod lodem wody.
Święty Maciej albo topi lody, albo też je robi z wody.

27 lutego -Damiana
Gdy Damian przynosi deszcze, nieraz zagrzmi jeszcze.

29 lutego
Raz na cztery lata możemy dzisiaj świętować z tymi, którzy obchodzą urodziny 4 razy rzadziej, niż inni :-)

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » czwartek, 1 marca 2012, 14:12

Przysłowia na marzec

źródło:http://www.rodrynia.pl/index.php/przysowia-o-pogodzie


A po lutym marzec spieszy, koniec zimy wszystkich cieszy.
Chłodny marzec, ciepły maj, będzie zboże jako gaj.
Czasem i w marcu zetnie wodę w garncu.
Gdy marzec mglisty, w lecie czas dżdżysty.
Gdy marzec suchy, kwiecień nagradza, bo deszcze sprowadza.
Gdy w marcu grzmi, w maju śniegiem ćmi..
Gdy w marcu topnieje, to na wiosnę mróz bieleje.
Kto sieje groch w marcu, gotuje go w garncu, a kto w maju, ten w jaju.
Deszcze marcowe zbożu niezdrowe.
Gdy w marcu niebo od południa ryknie, rok wszego dobra z tego wyniknie.
W marcu, gdy są grzmoty, urośnie zboże ponad płoty.
Gdy w marcu deszcz pada, wtedy rolnik biada, gdy słonko jaśnieje, to rolnik się śmieje.
Marzec zimny i słoneczny, plon zaręcza dostateczny.
Ile mgieł w marcu, tyle deszczów w czerwcu.
Kiedy w marcu plucha, to w maju posucha.
W marcu mgły bywają, w lecie burze przeszkadzają.
Co marzec wypiecze, to kwiecień wyciecze.
Nie ma w marcu wody, nie ma w kwietniu trawy.
W marcu kto siać nie zaczyna, dobra swego zapomina.
A po marcu, co mgłą raczy, tyleż lato się napłacze.
Ruszaj w marcu w pole, by po trochu rzucic w ziemię owsa, grochu.
Gdy marzec deszczowy, suche lato rodzi i zasiewom szkodzi.
W marcu słońce grzeje, czasem śnieżek sieje.
Suchy marzec kwiecień nagradza, bo na pola deszcze sprowadza.
To, co marzec sobie marzy, to jest sęk dla gospodarzy.
W marcu, choć słota, rzucaj zboże do błota.
Marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.
Gust kobiety, łaska pańska i marcowa pogoda zawsze niestałe.
Nie siejesz grochu w marcu, nie masz go w garncu.
Kiedy starzec chory w marcu, będzie zdrów, lecz gdy baba w maju słaba, pacierz zmów.
Marzec, czy słoneczny, czy płaczliwy, listopada obraz żywy.
Marzec suchy; kwiecień, gdy w deszcz bogaty bywa; maj zaś chłodny - w urodzaj taki rok opływa.
Śnieg marcowy owocom niezdrowy.
W marcu mgły, powódź za sto dni.
Ile razy marzec mgłą uraczy, tyle niepogody w lecie znaczy.
Piętnastego marca słonko grzeje i starca.
Gdy się trawa zieleni w marcu, to jej nie ma w maju.
Co marzec wypiecze, to kwiecień wysiecze.
Suchy marzec, mokry kwiecień, maj chłodny - rok niegłodny.
Kiedy w marcu deszczu wiele, nieurodzaj zboża ściele.
Marzec zielony, niedobre plon.
Marzec - figlarzec, przeplata, trochę zimy, trochę lata.
Marzec uparty stroi z pługiem żarty.
Każdy gospodarz zasiewa pierwszy groch na marca, aby też próżnego nie miał na ognisku garnca.
Po marcu, co mgłą raczy, tyleż lato się zapłacze.
Po marcu grzmiącym, maj śniegiem ćmiący.
Gdy suchy marzec, a maj mokry bywa, żyznego roku oracz się spodziewa.
Jak w marcu przylecą żurawie, można bydło paść na trawie.
Gdy gęś dzika w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa.
Jeżeli w pierwszy dzień po przesileniu marcowym burza się zdarzy, zimy już nie będzie.
W marcu, kto siać nie zaczyna, biednyć to gospodarzyna.
Zima, gdy mrozem nie wygodzi, marzec z kwietniem wraz wychłodzi.
Posuchy marcowe wynagrodzą deszcze kwietniowe.
Czego nie dokaże marzec, dokaże kwiecień.
W marcu, kto siać nie zaczyna, swego dobra zapomina, spiesz więc w pole, by po trochu rzucić w ziemię owsa, grochu.
Marca obraz wierny, to miesiąc październik.
W dni krzyżowe męka Boża, wstrzymaj się od siewu zboża.
Wiosna panna, lato matka, jesień wdowa, zima macocha.
Marzec zielony - niedobre plony.
Nieraz też zima i na końcu wiosny.
Wiosną nadzieje rosną, przychodzi lato, czekamy na to, w jesieni może się zmienić, przychodzi zima - znowu nic nie ma.
I wiosna by tak nie smakowała, gdyby przedtem zimy nie było.
Niejeden dzień ciepły czyni wiosnę po zimie.
Na wiosnę ceber deszczu - łyżka błota; na jesień łyżka deszczu - ceber błota.
W marcu, gdy grzmot na lody spada, w lecie grad zapowiada.
Kiedy w marcu deszcze leją, nie ciesz się chłopie nadzieją.
Jak nie ma śniegu w marcu, deszczu w maju, to nie ma urodzaju.
Gdy marzec z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.


3 marca- Kunegundy
Na świętą Kondę wyrzuć już bondę (zimowe okrycie).

4 marca - Kazimierza
Dzień świętego Kazimierza resztki zimy uśmierza.
Jeżeli na świętego Kazimierza pogoda, to na ziemniaki woda (na wykopki).
Na świętego Kazimierza pełno już młodego zwierza.
Na świętego Kazimierza wyjdzie skowronek spod pierza.
Święty Kazimierz groch dmie.
W dzień świętego Kazimierza zima do morza zmierza.
Jak w Kazimierza pochmurno, o jarzynę nietrudno.
Na Kazimierza dzień się z nocą przymierza.

9 marca - Franciszki
Gdy Franciszka z wichrem po polu hasa, może sypnąć śniegiem powyżej pasa.


10 marca -Cypriana, Czterdziestu Męczenników

Od Cypriana aż do Jana Kapistrana ( 27.03), gdy pogoda zakichana, to od Jana do Jerzego (23.04) ciągle jeszcze nic nowego, a gdy Jerzy się rozśmieje (rozpogodzi), to za kilka dni znów leje.
Gdy mróz w marcu dnia dziesiątego, jeszcze czterdzieści dni mrozu takiego.
Męczennicy, gdy mróz noszą, czterdzieści dni mrozu głoszą.
Męczennicy jeśli psocą, będzie dżdżysto Wielką Nocą, a gdy kropla dżdżu nie spadnie, przez sześć niedziel będzie ładnie.

12 marca - Grzegorza
Groch święty Grzegorz zasiewa, soczewicę Jakub miewa.
I na lądzie, i na morzu, wszędzie bieda, mój Grzegorzu.
Jeszcze Grześ gdzieś, a już mu kaszę studzą.
Po świętym Grzegorzu nie paś bydła na zbożu.


17 marca - Gertrudy
Gdy na Gertrudy zjawią się bociany, to wiosna już rychło nastanie.
Święta Gertruda - zaprzęgaj woły do pługa.
Ogrodniku, św. Gertruda, gdy słońcem błyśnie, zrobi cuda, oczywiście.
W dzień Gertrudy, jeśli mróz u nas, przez czterdzieści dni zimowy czas.

18 marca - Edwarda
Na Św. Edwarda zimy pogarda.

19 marca - św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny
Jak na świętego Józefa chmurki, to sadź ziemniaki gdzie górki, a jak pogoda, to sadź gdzie woda.
Na Świętego Józefa pięknie, zima prędko pęknie.
Na Święty Józek czasem śniegu, a czasem trawy wózek.
Przyjdzie Święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.
Święty Józef kiwnie brodą, idzie zima na dół z wodą.
Święty Józef pogodny, będzie roczek wodny.
W Józefa z zimy się śmiej i na grządce kapustę siej.

21 marca - Benedykta
Jak po Benedykcie ciepło, to i w lecie będzie piekło.
Benedykt groch w polu sieje, Wojciech (23.04) do owsa się śmieje, Stanisław (08.05)len ma w pamięci, Filip (01.05) do tatarki nęci.
Benedykta Bożą mocą, dzionek już się równa z nocą.


24 marca - Szymona
Na Świętego Szymona nie wdziewaj już kaftana.

25 marca - Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie, Matki Boskiej Kwietnej

Gdy przed Zwiastowaniem ruszy się pszczoła, to mokrą wiosnę nam przywoła.
Mgła na Zwiastowanie znaczy rzek rozlanie.
Na Zwiastowanie, kiedy mgła w zaranie, chociaż słonko jasno wschodzi, znak niechybny to powodzi.
Na Zwiastowanie jaskółki się ukazują, ludziom wiosnę zwiastują.

27 marca -Ruprechta
Gdy w Ruprechta jasno, ponoć w czerwcu krasno.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 14:37

Przysłowia na kwiecień

źródło: http://www.rodrynia.pl/index.php/przyso ... ie?start=4

Jeżeli w kwietniu posuszy, nic się w polu nie ruszy.
Kwiecień-plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.
Choć już w kwietniu słonko grzeje, nieraz pole śnieg zawieje.
Przyjdzie kwiecień, ostatki z gumna (podwórka) wymiecie.
Grzmot w kwietniu dobra nowina, już szron roślin nie pościna.
Jeśli w kwietniu pszczoły nie latają, to jeszcze długie chłody się zapowiadają.
W kwietniu posucha, niknie rolnikom otucha.
Kwiecień wilgotny obiecuje rok stokrotny.
Gdy sucho w kwietnia niedzielę, przez cały rok deszczu wiele.
Suchy kwiecień, marzec mokry, maj niechłodny, rok niegłodny.
Jak w kwietniu rosa, to dosiewaj chłopie mocno prosa.
Kiedy w kwietniu słonko grzeje, rolnik nie zubożeje.
Pogody kwietniowe - słoty majowe.
Jak w kwietniu mróz, to na pagórku siana wóz.
Kwiecień wesołe nowinki plecie.
Mokre dni kwietnia zazwyczaj wróżą, że w lecie będzie owoców dużo.
Śnieg w kwietniu goi rolę, hamuje niedolę.
Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, rok żyzny przed nami.
Jeszcze w kwietniu zimno i na żaby, i na baby, i na las, a najwięcej na nas.
Kiedy w kwietniu grzmoty, szron już nie ma roboty.
W kwietniu łagodne kwiatki, w grudniu śnieżne płatki.
W kwietniu susza, nic się na polach nie rusza.
Kwiecień, co deszczem rosi, wiele owoców przynosi.
Śnieg kwietniowy trawie i konikowi zdrowy.
W kwietniu po brzegach wody niosą jęczmienia urody.
Deszcze częste w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo.
Przyjdzie kwiecień, to ostatki ze stodół wymiotą, ale za to z lada czego wianuszek już splotą.
Częste deszcze w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo.
Kiedy w kwietniu słonko grzeje chłopi mogą mieć nadzieję.
Kto na dworze sypia teraz, przypadnie mu febra nieraz.
Kwiecień, kiedy deszczem plecie, to się maj wystroi w kwiecie.
Kwiecień czasem kwieciem ściele, albo śniegiem przyjaciele.
Czasem kwietnia pora letnia, czasem zwiedzie, w marzec zjedzie.
Ciepłe deszcze w kwiecień, rokują pogodną jesień.
Kwiecień ciepły, słotny maj, czerwiec mokry Boże daj!
Gdy w kwietniu ciepłe deszcze padają, pogodną jesień zapowiadają.
Kiedy w kwietniu dużo wody, wtedy maj przynosi chłody.
Gdy w kwietniu słonko na dworze, nie będzie pustek w komorze.
Kwiecień suchy nie daje otuchy.
W kwietniu, gdy pszczoła jeszcze nie ruchliwa, mokra wiosna zwykle bywa.
Ta urodzajna pszenica bywa, która w kwietniu przepiórkę przykrywa.
Za kwietniem ciepłym idzie maj chłodny.
Wczesne kaczki z żurawiami, znakiem wiosny z ciepłami.
Gdy bocian rad po wodzie chodzi, rychło deszcz nadchodzi.
Jaskółka i pszczółka lata, znakiem wiosny to dla świata.
Jeśli księżyc we mgle, za trzy dni deszcz.
Suchemu kwietniowi chłop się nie raduje, bo kwiecień mokry dobry rok zwiastuje.
Przepióreczki śpiewanie, deszczu zwiastowanie.
Pogoda w kwietniowe niedziele wróży urodzaju wiele.
Kiedy się jaskółka zniża, deszcz się do nas zbliża.
Kiedy w kwietniu słonko grzeje, rolnik nie zubożeje.
Kiedy słońce zbyt dopieka, to już burza niedaleka.
Wróżą pogodną jesień ciepłe deszcze w kwiecień.
Kiedy kawki, do kupy zleciawszy się, wrzeszczą, deszcz zwykle, jako mówią prości ludzie, wieszczą.
Gdy rzegocze zielona żaba, wiedz, że deszcz będzie, mówi stara baba :)


1 kwietnia 2012- Niedziela Palmowa
Gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, pełne będą stodoły, beczki i sieci.
Gdy Kwietna Niedziela o chłodzie, listopad zimnem pobodzie.
Gdy mokro w Kwietną Niedzielę, rok się sucho ściele.
Gdy w Niedzielę Męki Pańskiej słotno jest o świcie, wiele żyta tego roku gospodarz nie zmiecie.

2 kwietnia - Franciszka
Na św. Franciszka nieraz dobrze grzmi i łyska.
Na świętego Franciszka chłop w polu nic nie zyska.
Na św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.

4 kwietnia - Izydora
Na św. Izydora dla bociana pora.

5 kwietnia - Wincentego
Chociaż św. Wincenty, jednak szczypie mróz w pięty.
Jak się Wincenty rozdeszczy, źle chłopu wilga wieszczy.
Na św. Wincenty nie chodź bosymi pięty, bo nieraz mrozek cięty.

7 kwietnia - Donata
Na Świętego Donata idź po pracę do brata.

8 kwietnia 2012 - Wielkanoc
Gdy na dzwony wielkanocne pada, suchość nam przez całe lato włada.
Gdy na Zmartwychwstanie dżdżysto i chłody, do Zielonych Świątek (3.06) więcej deszczu niż pogody.
Jeśli w Wielkanoc deszcz pada, w całym lecie suchość włada.
W Wielką Niedzielę pogoda - duża w polu uroda.

10 kwietnia - Makarego
Dzień na Święty Makary pewnie przepowiada, czy we wrześniu pogoda, czy też ciągle pada.

14 kwietnia - Justyna
Na św. Justyna siew się w polu zaczyna.

23 kwietnia - Wojciecha
Gdy na św. Wojciecha rano deszcz pada, do połowy lata suszę zapowiada.
Gdy przed Wojciechem grzmi, długo jeszcze zima śni.
Gdy Wojciech rano rosi, pół lata posuchę nosi.
Grzmot w św. Wojciecha, to chłopięca uciecha.
Ile razy przed Wojciechem zagrzmi na pola, tyle razy po Wojciechu zabieli się rola.
Ile dni przed św. Wojciechem kukułka się odezwie, albo żaba zaskrzeczy, tyle dni po św. Wojciechu będzie zimno.
Jak na św. Wojciech rosa, to siej dużo prosa.
Na św. Wojciecha rośnie rolnikom pociecha.
Na św. Wojciech zniesie jajko bociek.
Na św. Wojciecha pierwsza lata pociecha.


23 kwietnia - Jerzego
Jeśli Jerzy zbliża się pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
Kiedy Jerzy pogodą częstuje, wnet się pogoda zepsuje.
Kiedy Jerzy skryje wronę w życie, będzie zboża obficie.
Na św. Jerzy każdy już oziminę oblicza, a mierzy.
Na św. Jerzy rosa, nie trzeba koniom owsa.
Na św. Jerzy trawa się pierzy.

25 kwietnia - Marka
Chodzisz na Marka bez koszuli, w maju kożuchem się otulisz.
Co Marek zagrzeje, Pankracy (12.05) wywieje.
Co na Marka się stanie, to na ogrodników (12,13,14.05) odstanie.
Deszcz w Święty Marek, to ziemia w lecie jak skwarek.
Do Świętego Marka nie ma żyta ani ziarnka.
Gdy Marek z deszczem przychodzi, posuchę w lecie rodzi.
Jak na Marka pot ocierasz, tak na Serwacego (13.05) kożuch wdziewasz.
Jak długo żaby przed Markiem skrzeczą, tak też długo potem milczeć muszą.
Jak długo żaby przed Markiem rechoczą, tak długo deszczu po Marku nie zoczą.
Jak Marek przypieka, chłop jeszcze ponarzeka.
Jeśli na św. Marek deszcz idzie, to i na kamieniu owies , wzejdzie.
Kiedy Marek skwarem zieje, w maju kożuch nie dogrzeje.
Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka.
Na Marka człek bez koszuli, a w Ogrodników (12,13,14.05) przy piecu się tuli.
Na Marka dmuchasz, w maju pochuchasz.
Na Marka dogrzewa, zwykle potem ulewa.
Na św. Marka deszcz, to suchego lata wieszcz.
Świętego Marka - buchnie ciepło jak z garnka.
Na świętego Marka rychły groch, późna tatarka.

28 kwietnia - Pawła
Jeśli w Św. Paweł śnieg albo deszcz pada, dobrych się urodzajów spodziewać wypada.

irenka
Moderator
Posty: 452
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 18:15
Lokalizacja: Sieradz

Re: Przysłowia

Nieprzeczytany post autor: irenka » czwartek, 3 maja 2012, 15:10

Przysłowia na maj

źródło: http://www.rodrynia.pl/index.php/przyso ... ie?start=5

Pierwszego maja deszcz, nieurodzajów wieszcz.
Na pierwszego maja szron, obiecuje hojny plon.
Maj, bydłu daj, ale w piecu pal.
Maj zieleni łąki, drzewa, już i ptaszek w polu śpiewa.
Maj bogaty sieje kwiaty.
Gdy w maju śnieg pada, suszę zapowiada.
Niedługo trwa deszcz majowy, tyle, co łzy młodej wdowy.
Kiedy w maju wiatr z północy, ma się u nas zimno w nocy.
Grzmot w maju, sprzyja urodzaju.
Maj, bydło w pole pchaj, albo w domu daj, w piecu sobie napal, za niego się wal.
Jak w maju plucha, to w czerwcu posucha.
Częste deszcze w całym maju chleb i siano nam dawają.
Jeśli deszcze w maju, wszystko rośnie jak w gaju.
Kiedy maj zimny, a w czerwcu deszcz pada, gospodarz pełne stodoły posiada.
W zimne maja ranki trudno spotkać kocanki.
Rok wtedy dobry będzie, jak w maju zawiążą się żołędzie.
Gdy rój w maju idzie w górę, kosztuje on siana furę.
Gdy maj jest przy pogodzie, nie bywają siana w szkodzie.
Grzmot w maju nie szkodzi, sad dobrze obrodzi.
Jak w maju zimno, w stodole ciemno.
Gdy wiatr w maju z południa wieje, wkrótce deszcz poleje.
Jeśli w maju często grzmot, rośnie wszystko w lot.
Gdy w maju plucha, w czerwcu posucha.
Jak pszczółki na wiosnę z uli wcześnie wylatują, pewny mróz na drzewa w maju nam zwiastują.
Chłodny maj - dobry urodzaj.
Kiedy maj płacze, borowina skacze.
Kiedy mokry maj, będzie żyto jako gaj.
Gdy się w maju pszczoły roją, takie roje w wielkiej cenie stoją.
Gdy się grzmot w maju odezwie na wschodzie, rok sprzyja sianu i zbożu w urodzie.
Dużo chrabąszczy w maju, proso będzie jakby w gaju.
Jeśli w maju deszcz na dworze, to jesienią chleb w komorze.
W maju przymrozków ile, we wrześniu, do świętego Michała (29.09) tyleż.
Póki w maju wiatr z północy, ma się u nas zimno w nocy.
W maju kiedy często grzmi, rok dobry znaczy.
W maju jak w raju.
W maju zbiera pszczółka, zbierajże też i ty ziółka.
Kto się w maju urodzi, dobrze mu się powodzi.


2 maja – św. Zygmunta, Atanazego
Na świętego Zygmunta wybieraj zboże z kąta.
Choć dziś Anastazy, pal w piecu dwa razy.

4 maja – św. Floriana
Deszcze w świętego Floriana, skrzynia groszem napchana.
Od świętego Florka daj chleba do worka.
Kiedy poleje na świętego Floriana, potrwa czas jakiś pogoda zakichana
Jeśli w maju śnieg się zdarzy, to lato dobrze wyparzy. .

6 maja – św. Filipa i Jakuba
Kiedy w Filipa i Jakuba deszcz pada, suchy rok będzie, kiedy nie pada - mokry będzie.
Na Filipa, gdy przymrozek spadnie, najgorsza zaraza na zboże przypadnie.
Na świętego Filipa dobrze się drze lipa.
Na świętego Filipa jeśli deszcz rzęsisty, będzie plon dobry i czysty.

8 maja – św. Stanisława, biskupa i męczennika, patrona Polski
Na święty Stanisław, drzwi i okna wystaw ( chodzi o podwójne drzwi i okna)
Do świętego Stanisława z pastuchami sprawa.
Na świętego Stanisława nie siej owsa, będzie trawa.
Na świętego Stanisława w domu pustki, w polu sława.
Na świętego Stanisława żyto jak ława.

10 maja – św. Izydora
Na Izydora pusta komora.
Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
Na świętego Izydora dla bociana pora.
Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże.

12 maja - Pankracego
Pankracy mrozem kwiat poznaczy.
Gdy przed Pankracym nocą przymrozi, lato będzie przepadziste, a jesienią czasy dżdżyste.
Gdy przed Pankracym przymrozek nocny się zdarzy, zimno wiosnę zwarzy.


13 maja - Serwacego
Gdy słoneczko przed Serwacym ciepło już dogrzewa, po Serwacym szron pokryje i kwiaty i drzewa.
Pankracy, Serwacy i Bonifacy dla drzew wielcy niedobracy.
Gdy w maju dobry Serwacy, dobry w czerwcu Bonifacy (5.06).
Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy.
Pankracy, Serwacy i Bonifacy gdy z przymrozkiem stają, lato zimne dają

14 maja -Bonifacego
Pankracy, Serwacy i Bonifacy to wielcy dziwacy.
Przed Pankracym nie ma lata, po Bonifacym mróz ulata.
Pankracy, Serwacy, Bonifacy, każdy swoim zimnem raczy.
Święci Pankracy, Serwacy, Bonifacy - to ostatni dworacy (dworują - żartują, kpią sobie z wiosny i pogody).

15 maja – św. Zofii
Na świętą Zofiję deszcz po polach bije.
Święta Zofija ciepło rozwija.
Dla świętej Zosi kłos się podnosi.
Każda Zosia dobra gosposia.
Pankracy, Serwacy, Bonifacy i Zośka to zimni święci.

20 maja 2012 – Wniebowstąpienie Pańskie
Gdy na Wniebowstąpienie słota, w jesieni będzie dużo błota.
Mokre Wniebowstąpienie, tłuste Narodzenie.
Na Wniebowstąpienie deszcz mały, mało paszy przez rok cały.
Na Wniebowstąpienie Pan Bóg w niebo, robak w mięso, kwas w piwo, a diabeł w babę.

25 maja -Urbana
Kto sieje jęczmień na Urbana, będzie pił piwo z dzbana.
Na świętego Urbana wszystka rola zasiana.
Na Urbana chwile jakie, mówią, że i lato takie.
Pogoda na Urbana, to wielka wygrana.
W Urbana, miły chłopie, siej len i konopie.
Gdy deszcz na świętego Urbana - mały profit z winobrania.
Po Urbanie lato nastanie.

27 maja – Zesłanie Ducha Świętego – Zielone Święta
Na Świętego Ducha w polu otucha.
Na Zielone Świątki robimy porządki.
Do św. Ducha nie zdejmuj kożucha, a po św. Duchu legnij na kożuchu.
Deszcz podczas Zielonych Świątek niedobry czyni początek, tu częsty grzmot niezwyczajny rok czyni nieurodzajny.
Jeśli w Świątki deszcz pada, wielką biedę zapowiada.

29 maja – św. Marii Magdaleny
Maria Magdalena zwykle rada, gdy deszcz pada.
Gdy na Magdalenę pogoda, to wygoda, gdy zaś słota, to lichota.

ODPOWIEDZ